Powiedzieć że czuję się źle
byłoby w tym momencie ogromnym niedomówieniem. Aktualnie wolałabym umrzeć niż
iść do szkoły. Po 2 miesiącach przerwy wciąż nie dociera do mnie, że już jutro
mój koszmar zacznie się od nowa. Szydercze spojrzenia na korytarzu osób dla
których nic nie znaczysz, upokorzenia przy tablicy i noce spędzone nad
książkami. Niestety w mojej szkole nie o samą naukę chodzi. Wszyscy muszą
wszystko o wszystkich wiedzieć. Tylko nie o mnie. Z jednej strony to dobrze nie
słyszeć plotek na temat kiepskiej fryzury na każdym kroku, z drugiej czasem
boli gdy zostaniesz zdeptany na korytarzu. Moja szkoła pełna jest różnych typów
osób: popularnych, inteligentnych, wybitnych, sportowców, rockmenów, modnych… i
jestem ja. Przeciętna dziewczyna, o przeciętnych ocenach, przeciętnych wynikach
sportowych, przeciętnej urodzie i przeciętnie zamożna. Jednak czasem tli się we
mnie nadzieja o nieprzeciętnej osobowości której i tak nikt nie pozna bo jestem
zbyt nudna i przeciętna by większe grono osób chciało się mną zainteresować.
Tak – niestety jestem osobą która pragnie zainteresowania, co zawsze było mi
wpajane jako coś złego, mimo to przestałam ten fakt już ukrywać przed samą sobą
bo taka jest prawda, lubię być w centrum uwagi. Zawsze chciałam mieć jakieś
miejsce gdzie byłabym popularna – szkoła, obóz, treningi, blog, instagram, ask,
twitter, Tumblr, youtube…. Cokolwiek miejsce gdzie ludzi interesowałoby jak mi
minął dzień, co zjadłam na obiad i dlaczego wybrałam taką szkołę a nie inną.
Jednak żeby to osiągnąć nie wystarczy być interesującym, trzeba mieć siłę
przebicia, a tego właśnie mi brakuje. Więc żyję sobie przeciętnie w moim
przeciętnym świecie czas pomiędzy treningami i szkołą wykorzystując na czytanie
innych popularnych osób w Internecie i uczenie się wystarczająco by całkiem
nieźle zdać. W wakacje znajduję jeszcze czas na spotkania za znajomymi, wyjścia
na zdjęcia czy czytanie książek, ale już jutro to wszystko odejdzie w
niepamięć, nie będzie czasu na nic. Czeka mnie ciężka klasa i myślenie o
przyszłości, dodatkowe projekty i próby bycia perfekcyjną które nigdy nie
wychodzą. Zawsze będę przeciętną dziewczyną o nieprzeciętnych marzeniach.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz